poniedziałek, 17 stycznia 2011

Pedro Calderón de la Barca

¿Qué es la vida? Un frenesí.
¿Qué es la vida? Una ilusión,
una sombra, una ficción,
y el mayor bien es pequeño:
que toda la vida es sueño,
y los sueños, sueños son.


El 17 de enero de 1600 nació Pedro Calderón de la Barca, uno de los tres grandes dramaturgos barrocos que nos ha dejado una obra excepcional, un teatro plural que nos lleva desde los grandes conceptos a la comedia de entretenimiento, de la tragedia al teatro breve de la comicidad, pasando por los símbolos y alegorías de sus autos sacramentales. Un clásico asequible al hombre actual.


Czym jest życie? Szaleństwem?
Czym życie? Iluzji tłem,
Snem cieniów, nicości dnem.
Cóż szczęście dać może nietrwałe,
skoro snem życie jest całe
I nawet sny tylko snem!


17 stycznia 1600 r. urodził się jednen z największych twórców hiszpańskiej dramaturgii, Pedro Calderón de la Barca. Pozostawił po sobie wyjątkowy dorobek teatralny o wielu obliczach, obejmujący poważne przesłania i zabawne komedie, tragedie i krótkie formy komiczne, a także pełne symboli i alegorii autos sacramentales. To klasyk dramatu przystępny dla współczesnego odbiorcy.


Obras en la biblioteca / Dzieła dostępne w naszej bibliotece:
La vida es sueño, El alcalde de Zalamea (disponible también en DVD), El médico de su honra, El gran teatro del mundo, El mágico prodigioso, Casa con dos puertas, mala es de guardar, La fiera, el rayo y la piedra, Entremeses, jácara y mojigangas.

En la biblioteca puedes encontrar también estudios y ensayos sobre su obra y figura (en español y en polaco). / W bibliotece są dostępne także artykuły i eseje o autorze i jego twórczości (po hiszpańsku i po polsku).


Traducciones al polaco / Tłumaczenia na język polski:
Życie snem, Alkad z Zalamei, Książe niezłomny, Autos sacramentales, Czarnoksiężnik, Xiąże Niezłomny, Kochankowie nieba, Księżniczka na opak wywrócona, Lekarz swojego honoru, Tajemnice mszy świętej.


Enlaces / Linki:
Biblioteca Virtual Miguel de Cervantes
Biblioteca de Autores Clásicos: Calderón de la Barca

czwartek, 13 stycznia 2011

"Fotciencia", czyli estetyczny wymiar nauki





14 grudnia, po wielu perturbacjach, odbył się wernisaż wystawy fotografii naukowej "Fotciencia".

Fotciencia to nazwa konkursu fotografii naukowej, organizowanego przez Wyższą Radę Badaczy
Corocznie na konkurs wysyłane są coraz bardziej zdumiewające i magiczne zdjęcia zrealizowane przez naukowców w trakcie ich pracy, a celem prezentowanej wystawy jest ukazanie najlepszych prac, przedstawiających jednocześnie nowoczesność i innowacje technologiczne.Naukowych (CSIC) oraz Hiszpańską Fundację Nauki i Technologii (FECYT). Celem konkursu jest przybliżenie społeczeństwu nauki i technologii poprzez wizję artystyczną i estetyczną, którą niosą ze sobą foto
grafie naukowe w połączeniu z krótkim komentarzem.

Tegoroczną edycję możemy podglądać na stronie FECYT
Nasza wystawa powstaje z pomocą:
Fundación Española para la Ciencia y la Technología (FECYT)
Consejo Superior de Investigaciones Científicas (CSIC) (Madrid)

piątek, 31 grudnia 2010

Pomyślności!

"Pisanie to codzienne odkrywanie poprzez słowo, a słowo to najpiękniejsze co stworzono, to najważniejsze co człowiek posiada. Słowo jest naszym zbawieniem."

Ana María Matute

Premio Cervantes 2010, hiszpańska nagroda literacka

czwartek, 23 grudnia 2010

Feliz Navidad


Wszystkim naszym sympatykom, życzymy pogodnych Świąt, góry wymarzonych prezentów pod choinką, wielu smakołyków na wigilijnym
i świątecznym stole, no i oczywiście,
co równie ważne, trochę wolnego czasu dla siebie, na zaległe książki, filmy i inne ulubione rozrywki! Najlepiej te hiszpańskojęzyczne!

wtorek, 14 grudnia 2010

O początkach telenoweli meksykańskiej nie całkiem żartem

Ubiegły tydzień upłynął pod znakiem kinematografii meksykańskiej. We współpracy z Kinem Pod Baraniami i Ambasadą Meksyku w Polsce udało nam się zaaranżować szereg projekcji, prawdziwych filmowych pereł XX wieku. W repertuarze były takie dzieła jak:

Polny kwiat (Flor Silvestre)
Meksyk, 1943

Bugambilia
Meksyk, 1944

Porzucone (Las abandonadas)
Meksyk, 1944

Perła (La Perla)
Meksyk, 1945

Wieśniaczka (Pueblerina)
Meksyk, 1948

Mamy nadzieję, że każdy miał okazję osobiście przekonać się, jaki niesamowity ładunek emocjonalny niosą ze sobą wymienione filmy; to tragiczne romanse przeplatane wątakmi społecznymi z początków historii postrewolucyjnego Meksyku.

Warto w tym miejscu pochylić się nad biografią i twórczośćią Emilio Fernándeza. Ten wszechstronny twórca urodził się w 1903 lub 1904 w El Seco k. Hondo w Coahuili, zmarł w 1986 w Ciudad de Mexico; Był reżyserem, scenarzysta, a także ktorem meksykańskim, syn Kreola i Indianki (stąd przydomek „El Indio”). W 1923, będąc kadetem, wziął udział w kontrrewolucji, osiągnął rangę podpułkownika. Został ujęty i skazany na 20 lat, uciekł do USA, gdzie od 1924 grał liczne role epizodyczne w Hollywood. Po amnestii w 1933 wrócił do kraju. W ciągu dekady zagrał 20 ról, od 1936 pisał też scenariusze. Jako reżyser debiutował autorskim filmem „Wyspa namiętności” (1941); sławę międzynarodową przyniósł mu ciąg melodramatycznych powieści opisujących życie gnębionych przez nędze, zabobony i podziały klasowe wieśniaków meksykańskich, rozpoczęty trzecim w dorobku „Polnym kwiatem” (1943), a tworzony przy decydującym wkładzie wybitnego operatora Gabriela Figueroy. Ich szczytowe osiągnięcie „Maria Candelaria” (1943), zdobyło główne nagrody w Cannes (1946); Ariele-krajowe odpowiedniki Oscarów-przypadły „Porzuconym” (1945), „Zakochanej” (1946), „Perle” (1946 wg. Scenariusza J. Steinbecka), „Rio Escondido” (1947) i „Palomie” (1949). Trzy ostatnie filmy oraz „Maclovia” (1948) i „Źle kochana” (1949) przyniosły też nagrody na festiwalach międzynarodowych Gabrielowi Figueroi. W pierwszej połowie lat 50 wielka nadal aktywność Fernandeza (15 filmów) nie zaowocowała już poza „Siecią” (1953) żadnym osiągnięciem. W latach 60 zajął się głównie aktorstwem, od 1965 także w USA (m.in. Powrót siedmiu wspaniałych, 1966; Lucky Lady, 1975; Pod wulkanem, 1984; Piraci, 1986). Pamiętne stały się role, które powierzył mu S. Peckinpah - sadystycznych potentatów w „Dzikiej bandzie” (1969) (generał Mapach) i „Dajcie mi głowę Alfreda Garcii” (1974). Znany z gwałtowności Fernandez potwierdził ją niejako w realnym życiu: w 1976 został skazany za zabójstwo robotnika rolnego, wcześniej zaś podczas dyskusji strzelił w głowę krytykowi...

piątek, 26 listopada 2010

Jesień pachnie jazzem


Od połowy września trwa w Krakowie piąta edycja Festiwalu Krakowska Jesień Jazzowa. Międzynarodowa krytyka muzyczna uznała to wydarzenia za jedno z najważniejszych na wschodnioeuropejskiej mapie jazzu.

Sobotni koncert DEAD CAPO jest drugim hiszpańskim akcentem w line-upie festiwalu. 20 listopada mogliśmy posłuchać w ramach koncertu finałowego GUY NEW ORCHESTRA Agusti Fernándeza. Fernández jest czołowa postacią hiszpańskiej sceny awangardowej, fenomenalnie łączy ze sobą klasyczne brzmienia dwudziestowiecznego fortepianu ze swobodną improwizacją jazzową, w oparciu o znakomite autorskie kompozycje.

W skład DEAD CAPO wchodzi 4 muzyków:
Javier Adán (Hiszpania) - Guitarra
Javier Díez-Ena (Hiszpania) - Contrabajo
Javier Gallego (Hiszpania) - Batería
Marcos Monge (Hiszpania) - SaxoTenor

Działają w Madrycie od 1999 roku, bezpośrednio po rozpadzie zespołu Insecto (album Love Fiasco, The Blue Fish Records, 1997).
Zespół czerpie inspiracje z bogatego wachlarza gatunków: począwsz od muzuki filmowej(Henry Mancini, Lalo Schifrin, John Barry, Nino Rota), przez funk, surf, blues, rockabilly, jazz (Don Ellis, Charles Mingus, Eric Dolphy) na nowojorskim downtown kończąc (John Zorn, the Lounge Lizards/John Lurie, Marc Ribot).
W 2000 roku zespół stworzył własny label Pueblo Records, pod którego szyldem nagrał pierwszy album Díscolo, rewelacyjną materiał będący odbiciem nonkomformistycznych postaw muzyków oraz wspierających ich artystów: Nacho Mastretta i Markusa Breuss.
Pełne energi występy spawiają, że zespół jest częstym gościem różnorodnych festiwali muzycznych i filmowych (Experimentaclub festival in La Casa Encendida (2003), Festival de Otoño (2005) w the Círculo de Bellas Artes, Benicàssim i Injuve (2003)),a także kursów. W 2006 Argentyńczyk Miguel Ángel Cárcano wybrał kompozycję Dead Capo do ściezki dziękowej swojego pełnomatrażowego filmu Interior (Noche), zwycięzcy Festival de Cine w San Sebastián. Płyta Díscolo zyskała także miano odkrycia roku.

Próbkę możliwości DEAD CAPO możecie znaleść na profilu zespołu w sewisie myspace.com
http://www.myspace.com/deadcapo

wtorek, 23 listopada 2010

Muzyczny antrakt

Nadal jesteśmy pod olbrzymi wrażeniem niedzielnego koncertu... Może zamiast opowiadać, przedstawimy Wam mała relację?